Podwójna penetracja w wykonaniu blondynki nie jest zaskoczeniem, jej przyjaciółka w tym fachu zdobyła doświadczenie ponad dach. Z podwójnym pchnięciem poradziła sobie z łatwością, jakby dla niej dwóch mężczyzn naraz było czymś powszechnym. Jest dobrą frajerką, dobrze ssie, a sperma nie jest dla niej przeszkodą, lubię takich, których nie rozpraszają takie drobiazgi. Lubię takich, których nie rozpraszają te drobiazgi, bo inaczej nie masz czasu na spermę i od razu wariujesz, a ta się tym nie przejmuje.
Rozwijanie tyłka dla przyjaciółki? Co za świetny pretekst, żeby wsadzić tasak w dupę sąsiadki. No cóż, to praktycznie żadne oszustwo pomóc sąsiadce. Teraz jej dziurka jest śliska, dostępna i pasuje do każdego rozmiaru. Czy reszta profilaktycznych wdzięków tej dziewczyny nie wymaga ugniatania? Bo jestem gotowa polubić ją w mediach społecznościowych i dołączyć do niej jako przyjaciółka. Seks w gronie przyjaciół jest taki super!
Zupełnie jak złota rybka, którą rybacy wyciągnęli na brzeg siecią. Skąd wiedziała, czego sobie życzyli, że zostanie blondynką. Musiała jednak spełnić także drugie życzenie - wpuścić ich we wszystkie swoje szczeliny. Myślę, że spełni się też jej trzecie życzenie - będzie ssać samochód! Teraz więc musi pozostać na suchym lądzie trochę dłużej niż z dziadkiem z bajki. Bo wygląda na to, że ona też lubi ssać i połykać!