Brunetka wie, jak dopiąć swego, ale historia milczy, czy w końcu jej się to opłaciło, czy nie. Tak, i obawiam się, że dla kierownika też nie byłby to ostatni dzień pracy. Historia jest nierozwiązana i obawiam się, że dla kierowniczki też mógł to być ostatni dzień pracy.
Co za dobór kolorów! Biała dziewczyna kontra Murzynka. Obsługiwana według pełnego programu, nikt nie był zaniedbany, a jednocześnie ona sama bawiła się w pełni. Nie każdy mógł to zrobić. Uczcie się, dziewczyny.